czwartek, 18 września 2014

Nie byłam na wychowawczym. Dla mam w domu - jak dorobić extra pieniądze.

Najpierw krótkie moje przemyślenia, z którymi nie dzieliłam się wcześniej z nikim.
Nie byłam na wychowawczym i żałuję, że nie...mogłam. Zazdrościłam tym mamom, które mogły sobie na to pozwolić. Nie mówię o wypasionej karcie kredytowej. Tego nie potrzebowałam. Chociaż byłoby miło mieć taką kartę;)
Inne mamy stać było, aby zostały w domu bez....swoich własnych pieniędzy, na tzw. kieszonkowym męża czy rodziców.
Powiedzcie, jak utrzymać się z jednej pensji w tym kraju? Kiedy są kredyty, niepewność co do jutra itd. Co będę opisywać? Wiadomo jak jest.

Kiedy wybierałam żłobek, najpierw dla córki, potem dla synka, nie wierzyłam, że sześciomiesięczne maleństwa można było oddać pod opiekę obcych bab. Tak, obcych bab. Tak sobie myślałam.
Ktoś mi wtedy powiedział - taka rzeczywistość. Po to są żłobki. Teraz wiem, że nigdy, przenigdy nie dałabym małego dziecka do żłobka. Taka ze mnie zrobiła się  nadopiekuńcza mamusia. Nie twierdzę, że wszystkie żłobki są złe. Tak po prostu, zmieniają mi się poglądy, na podstawie, tego co zasłyszę od innych mam, zobaczę, przeczytam, przemyślę.

Z drugiej strony byłam wtedy ambitna, chciałam robić karierę. W porządku, jedno narazie mam dziecko, można to jakoś pogodzić - myślałam.  Wróciłam na niepełny etat. Córka 10 miesięcy  - w żłobku prywatnym. Miała zapewnioną super opiekę. To wiem. 

Co  z tego?? Później chorowała i to sporo. Większość czasu przybywałam z nią w domu. Dlaczego nie poszłam po rozum do głowy i nie wzięłam urlopu wychowawczego?? Z wielu względów, jak pisałam wyżej i również łudziłam się, że znów zacznę pracować normalnym torem, że mogę potem nie wrócić do mojej, jak myślałam wówczas "wspaniałej" pracy. Złudzenie.

Kolejna praca, kolejny etat. Praktycznie cały dzień nie widziałam dziecka. Nie miałam alternatywy. Przecież tak ludzie żyją. Tak pracują. Dzieci chodzą do przedszkola. Czasem pomogą rodzice, dziadkowie i jakoś to będzie. No właśnie jakoś. Chciałam, żeby było inaczej  - nie "jakoś". 

Zaszłam w drugą ciążę. Bardzo chciałam mieć dwójkę dzieci. I wtedy zdałam sobie sprawę, że po macierzyńskim....muszę wrócić na etat. Brak alternatywy.Wróciłam na niecały etat. Przy dwójce nie można inaczej.
Oto moja krótka historia, dlaczego nie byłam na wychowawczym. Teraz jestem mamą dwójki przedszkolaków.



 Dla mam w domu - jak dorobić extra pieniądze. 
--------
Niedawno poznałam przez internet pewną mamę, która jest w domu z 1,5 roczną córeczką i zarabia za pomocą internetu. Ma swoje, własne, zarobione przez siebie pieniądze i jest w domu ze swoją pociechą.








Zainteresowałam się tematem... i pomyślałam -  o fajnie, też tak chcę. Nawiązałam z nią kontakt, dowiedziałam się, co robi. Sama również zaczęłam szukać więcej, interesować się marketingiem internetowym, wyszukiwać grupy, ludzi, którzy zajmują się tym stricte biznesowo, podglądać, kontaktować się z nimi, uczestniczyć w eventach itd.

Obecnie, od kilku dni uczestniczę w Projekcie, który nazywa się Projekt Druga Wypłata. Wystarczy mieć laptop i połaczenie z siecią. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, to kliknij tutaj.
Na tej stronie odbierz video przedstawiające nasz projekt, wpisując swój adres e-mail, a następnie wypełnij krótką ankietę klikając pod VIDEO w pole:„ MAM PYTANIE, KLIKAM FORMULARZ”, abyśmy mogli się skontaktować.


Żałuję, że nie miałam takiej możliwości 5 lat temu, czy nawet 2 lata temu, kiedy urodziłam moje drugie maleństwo.
Powiem tak, oddałabym chyba wszystko, abym mogła mieć dostęp do takiego Projektu 5 lat temu, kiedy urodziła się moja córka. Dzisiaj byłabym zupełnie w innym miejscu....
No cóż...czasu nie cofnę, jedynak Ty możesz to zrobić dzisiaj i niczego nie żałować!
Jest to Projekt, w którym praktycznie każdy zarabia, jeśli postępuje zgodnie ze wskazówkami.  
Jest to projekt stworzony dla osób, które nigdy wcześniej nie miały do czynienia z marketingiem internetowym.  

Jest to projekt dla osób wytrwałych, które wiedzą dlaczego to robią i po co, co ich motywuje do działania.

Mnie motywuje moja rodzina, moje dzieci mnie inspirują do działania. Chcę też pomagać innym ponieważ ktoś mi już pomógł i chcę przekazać tę pałeczkę dalej.
Zainteresowałam się tym Projektem, bo widziałam efekty u ludzi.

Co mi się tu podoba? To, że otrzymujesz praktycznie non stop, pełne wsparcie,  mailowe, na grupie na FB, telefoniczne, na zamkniętym Forum itd. Takie jest założenie i takie będzie.

Chcę się teraz podzielić tym z Wami, bo wiem, że to działa. 
Jestem od kilku dni w Projekcie Druga Wypłata, a pojawiłam się już na tablicy liderów Programu Partnerskiego, co prawda przedostania, ale to zawsze coś:) 
Nawet jeszcze nie zdążyłam dokończyć rejestracji w profilu użytkownika Programu Partnerskiego w  Projekcie Druga Wypłata i nie dopisałam przy swoim nazwisku Projektu!



 
Jeśli jesteś  osobą, która chce być niezależna finansowo, masz swoje plany i marzenia, chcesz pracować z dowolnego miejsca, mając tylko laptop/komputer i dostęp do sieci to może być praca dla Ciebie, która będzie przyjemnym zajęciem.
Przyłącz się do nas! 
Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej, podaj swój e-mail, a następnie klikając pole"MAM PYTANIE, KLIKAM FORMULARZ"













wtorek, 9 września 2014

A czego nauczyło się Twoje dziecko?

 Dzisiaj post będzie krótki, ale  treściwy.

Dzieci uczą się tego, czego doświadczają:


  • Dziecko krytykowane uczy się krytykować
  • Dziecko otoczone wrogością uczy się agresji
  • Dziecko żyjące w strachu uczy się lękliwości
  • Dziecko zawstydzane uczy się poczucia winy
  • Dziecko zachęcane uczy się wiary w siebie
  • Dziecko otoczone wyrozumiałością uczy się cierpliwości
  • Dziecko otoczone miłością uczy się kochać innych
  




Jeżeli żyjesz w spokoju, Twoje dziecko będzie żyło w spokoju ducha.





























 Zainspirowana Dorothy Law Nolte.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Pink Transparent Star